Różne rzeczy się w życiu dzieją. Zdarza się na przykład, że Czytelnik bloga szaleńczo zapragnie kontaktu z Autorem. Cóż, grzechem ze strony tegoż Autora byłoby nieumożliwienie temuż Czytelnikowi spełnienia jego pragnienia. Szczególnie, że niezrealizowane może doprowadzić go do obłędu.
Najpierw e-mail:

Następnie komunikatory:
Jednak przede wszystkim zapraszam do skorzystania z poniższego formularza. Nie oszukuję się bynajmniej i spodziewam otrzymać od czasu do czasu, albo i częściej, akapit czy dwa, w którym jakiś wyjątkowo bystry młodzieniec postanowi podzielić się ze mną i pochwalić znajomością łaciny. Tu jednak muszę od razu zastrzec, że łaciny ja sam niestety nie znam, więc wszelkie tego typu starania zdają się bezcelowe.
Czytelnicy i Fani, którzy poczuli się zawiedzeni faktem, iż brak tu innych dostępnych form kontaktu, niech pamiętają, że w dzisiejszych czasach Gadu-Gadu oraz e-mail najwyższymi formami komunikacji są i będą! :]



Na początek musisz wiedzieć, drogi Gościu, że nie uprawiam tu emocjonalnego ekshibicjonizmu nieszczęśliwego i skrzywdzonego przez życie geja. Ba! Wręcz przeciwnie, żyję w cudownej zgodzie z moim wcale nie najgorszym światem. Co zatem właściwie miałem i mam na celu, zakładając i pisząc ten blog? Otóż dwie rzeczy. Primo - chcę przynajmniej trochę otworzyć temu nie najlepszemu ze społeczeństw oczy na fakt, że homik jest takim samym człowiekiem, jak każdy inny. Kocha, czuje, cieszy się, smuci, raduje, uczy, studiuje, głosuje, ma poglądy polityczne, bawi się, ma znajomych, pracuje itp. itd. Secundo - chcę przynajmniej trochę pokazać, że gej może czuć się dobrze i żyć w zgodzie ze sobą i ze światem. Niech blog ten będzie moim małym prywatnym wkładem w poprawianie tego świata...





17:16
Bardzo uprzejmie dziękuję za dodanie mnie do „blogrolla” :) Jak najszybciej się zrewanżuję.
21:13
Cała przyjemność po mojej stronie :]