Ponieważ od założenia bloga Homikus Pospolitus minęło już trochę, a mija coraz więcej, czasu, niezbędnym okazało się kilku rzeczy sprostowanie. Dlatego równie niezbędne wydaje mi się zapoznanie się, Szanowny Gościu, z następującym wpisem: Silva rerum.

ARCHIWA

Silva rerum

unfriendyNie da się ukryć, że od założenia tego bloga minęło trochę czasu. Nie jest to może czas nie wiadomo jak imponujący, ale kilka lat zdążyło się już zebrać. A w nierozerwalnym z faktem tym związku pozostaje fakt kolejny, którego w równym stopniu ukryć nie sposób: lat tych rzeczonych dodatkowych przybyło i Jaśnie Oświeconemu Autorowi. Dwóm powyższym dłużny nie pozostaje jeszcze jeden: Autor krową nie jest, za czym znów idzie Jego błogosławiona umiejętność korzystania z tego, czego Bozia Mu bynajmniej nie poskąpiła, czyli intelektu. I wreszcie dwa ostatnie implikują fakt dla wpisu niniejszego najważniejszy: zmienia Autor z czasem swe zacne poglądy. I o nich właśnie, choć jedynie w kontekście tego bloga, chciałbym dziś napisać kilka słów.

„Ale po co?” – zapyta może co bardziej dociekliwy z Czytelników. Odpowiem wtedy: otóż jakieś tam szczątkowe poczucie wpojonej mi przyzwoitości podpowiada mi, że dawnym Czytelnikom należy się słowo wyjaśnienia. Nowi budzą we mnie dość mizerne zainteresowanie, ale poczytać sobie mogą, jeśli taka wola.

Homikus Pospolitus EN

No i znów mi się pomilczało troszkę dłużej, niż wypada i bym chciał. A raczej nie chciał w ogóle. No ale cóż, trochę w tym sił wyższych, zawsze przeciwko mnie będących, a trochę moich innych zajęć, o których to już za chwilę. Mam jednak nadzieję, że wspaniali moi Czytelnicy nie będą mieć mi tego za złe, zważywszy na fakt, że wszystkie te powody usprawiedliwieniem są przewybornym, a i o malutkim homikusie świadczyć mogą wcale nie najgorzej. Bartek do dechy (jak mawiał mój światły matematyk w liceum) i do wyjaśnień przystąp!

„Berek” Marcina Szczygielskiego i premiera jego

Ależ ostatnio dużo nowych książek, aż człowiek nie nadąża. Dopiero co była pierwsza premiera, potem nastał czas drugiej premiery, a tu nagle dziś wieczorem mamy kolejną premierę książki gejowskiej, jeśli dobrze liczę, trzecią w kolejności na mojej liście. A jest nią „Berek” Marcina Szczygielskiego. Pozwolę sobie przytoczyć krótką informację:

Instytut Wydawniczy Latarnik
zaprasza na uroczystą premierę książki
Marcina Szczygielskiego
BEREK
do Klubu TORO (Warszawa, ul. Marszałkowska 3/5)
w dniu 21 listopada 2007r (środa) o godz. 18.00