ARCHIWA

O związki partnerskie wołanie bonus wpis

Małe uzupełnienie do wpisu wczorajszego. Otóż w międzyczasie udało mi się natknąć, a właściwie zostałem tam konkretnie skierowany, na dwa materiały video dotyczące wczorajszej i licowej demonstracji. Aby je obejrzeć, zapraszam dalej.

O związki partnerskie wołanie

Postulat regulacji prawnych związanych z partnerami i rodziną znowu wychodzi na ulice! Na środę 26 sierpnia pod Sejmem RP zaplanowano demonstrację, której głównym hasłem będzie: uregulujmy nasze sprawy. TERAZ!

Pokażmy im, że temat regulacji prawnych nie jest nikomu obojętny! Zróbmy hałas! Pikieta rozpocznie się o godzinie 17.00 – przynieście ze sobą transparenty, tęczowe gadżety, dobre humory i znajomych.

organizatorzy

Parada Równości 2008 – relacja

Parada Równości 2008Parada, Parada i po Paradzie. Wczorajsza warszawska Parada Równości zakończyła trwające cały poprzedni tydzień Dni Równości, odbywające się pod hasłem Żyj, Kochaj, Bądź!. Organizatorzy szacują ilość uczestników na 7-8 tysięcy, policja i media podają liczbę około 2 tysięcy. Prawda pewnie leży gdzieś pośrodku, a czy to dużo, czy mało – rzecz względna. Co nie ulega wątpliwości to to, że tak czy siak ludzi było znacznie mniej niż na pamiętnej Paradzie roku 2005, zakazanej przez wówczas jaśnie w stolicy panującego Lecha Kaczyńskiego. Niemniej jednak ja byłem pod wrażeniem. To była pierwsza Parada Równości, w której wziąłem udział (rok temu siedziałem jeszcze w Chinach, wcześniej – lepiej nie wspominać) i w mojej subiektywnej ocenie, operującej jedynie pojęciami dużo, mało, nie mam zdania i coś w ten deseń, to było dużo.

Dni Równości 2008

Festiwal Równości 2008Hura! Co prawda z lekkim opóźnieniem, ale wreszcie niedawno poznałem i rozgryzłem w całości program tegorocznych Dni Równości. W związku z powyższym nie omieszkam podzielić się swoją najświeższą wiedzą z Czytelnikiem, a jednocześnie naturalnie zachęcić Go do dokładnego zapoznania się z całą imprezą oraz skorzystania z tej unikalnej okazji do wzięcia udziału w tak wspaniałym wydarzeniu :]

Za hasło tegorocznych Dni Równości obrano zawołanie Żyj, Kochaj, Bądź! Gwoździem programu będzie odbywający się w dniach od 31 maja do 6 czerwca Filmowy i Telewizyjny Festiwal Równości. Dyrektorem artystycznym imprezy został znany wszem wobec Tomasz Raczek, dyrektorem programowym natomiast Marcin Pietras, który znanym być powinien Czytelnikowi homikusa na przykład jako twórca serwisu QueerPop. Festiwal odbędzie się w warszawskim kinie Luna. Poza pokazami filmowymi, tam właśnie nastąpi między innymi uroczyste wręczenie nagród Hiacynt, będą miały miejsce premiery książkowe i komiksowe, występy artystyczne oraz uroczyste otwarcie i zamknięcie Dni Równości.

Edukacji (homo)seksualnej potrzeba

Jak rzekłem, tak też zrobiłem i na debatę poniedziałkową się udałem. Rozpoczęła się z lekkim poślizgiem i trwała do godziny około 22. Nie jestem w stanie ocenić, czy o liczbie obecnych na sali można powiedzieć, że była duża albo mała, siedziałem sobie cały czas na przedzie i nie miałem wglądu na salę. Ale mało ludzi raczej nie było.

Ogólne wrażenia? Bardzo mieszane. Z jednej strony strasznie się cieszę, że inicjatywy takie są podejmowane i oby było ich jak najwięcej bez względu na wszystko inne. Z drugiej strony odniosłem wrażenie panującego wielkiego bałaganu w całej sprawie. Gdybym chciał przytoczyć jakieś konkretne postulaty wysunięte w czasie dwugodzinnej debaty – nie potrafiłbym tego zrobić.

O edukacji (homo)seksualnej debata

Jutro, to jest w poniedziałek 17 grudnia 2007 roku w klubie Obiekt Znaleziony w podziemiach gmachu Zachęty Narodowej Galerii Sztuki (pl. Małachowskiego 3, Warszawa) o godzinie 20 odbędzie się debata powiązana z książką Roberta Biedronia „Tęczowy Elementarz” pod hasłem Jak uczyć o gejach i lesbijkach w szkołach?.

Beowulf 3D IMAX

Na w pełni trójwymiarowym filmie byłem dotąd tylko jeden raz. A było to jakieś pięć czy sześć lat temu, kiedy jeszcze w liceum wybraliśmy się z klasą do nowo powstałego kina IMAX na jakąś, teraz rzekłbym nędzną, animację promującą filmy 3D. Cóż, zrobiło wrażenie, ale tylko wizualne. Poza tym jakoś tak, jak to w burzliwej młodości bywa, przed projekcją nie omieszkaliśmy ze znajomymi wypić w parku kilku napojów średnio procentowych, przez co przez większą część seansu myślałem raczej o wzywającej mnie coraz natarczywiej łazience. Od tego czasu wiele razy planowałem ponownie nawiedzić IMAX, wszak dojechać na Sadybę to wcale nie takie znowu halo, ale jakoś się nie zeszło… do wczoraj.

A właśnie w dniu wczorajszym miałem gigantyczną przyjemność wybrać się do kina IMAX na film „Beowulf 3D” :] Jakoś tak wcześniej niewiele słyszałem o najnowszej ekranizacji, ale jak tylko zrobiło się o niej trochę głośniej, wiedziałem już, że muszę to obejrzeć. I to nie na zwykłym ekranie (bo film grany jest w każdym kinie), ale tak, jak należy, czyli w pełnym 3D. Jak postanowiłem, tak zrobiłem, a wrażenia swe poniżej opisałem.