Ponieważ od założenia bloga Homikus Pospolitus minęło już trochę, a mija coraz więcej, czasu, niezbędnym okazało się kilku rzeczy sprostowanie. Dlatego równie niezbędne wydaje mi się zapoznanie się, Szanowny Gościu, z następującym wpisem: Silva rerum.

ARCHIWA

Bo Polska jest hetero

(…) Agresywna, odruchowa homofobia stanowi w Polsce kulturową normę. (…)

(…) Uprzedzenia są częścią życia społecznego. Tak bywa, że mniejszość się większości nie podoba. Brzydko jej pachnie, irytująco się zachowuje, a w dodatku nie szanuje słusznych uprzedzeń większości. (…)

Plakatem w homofoba!

Do podzielenia się poniższymi wynurzeniami skłonił mnie niedawny wpis na blogu mediafun pod ładnym tytułem Pedał też człowiek. Autor pisze o projekcie reklamowym Kuby Sagana i Magdy Szul, poruszającym zagadnienia akceptacji społecznej homików. Jeden z twórców w komentarzu mówi między innymi:

George Bernard Shaw powiedział: „Tylko człowiek potrafi być nieludzki”. Nasza praca zmusza do zastanowienia się – że przecież ten ktoś, kogo ostatnio napiętnowałem w taki, czy inny sposób z powodu jego orientacji seksualnej, jest tak samo człowiekiem jak ja.

Marszałka Niesiołowskiego problemy z gejami

Wczoraj Rzeczpospolita opublikowała wywiad z nowym wicemarszałkiem sejmu Stefanem Niesiołowskim. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że krótka rozmowa dotyczyła środowisk gejowskich i lesbijskich. A Niesiołowski znany jest już od dawna ze swych homofobicznych wypowiedzi. Swego czasu miał okazję wyrazić swoją opinię, że

Homoseksualizm nie jest normą, najpewniej jest chorobą i należy modlić się za grzeszników i pracować na rzecz ich poprawy i nawrócenia.

a Parady Równości to prowokacje mające na celu doprowadzenie w Polsce do

dyskryminacji rodziny, między innymi poprzez propagandę prowadzoną z pieniędzy budżetowych popierającą aborcję, ograniczanie roli i praw rodziców np. poprzez możliwość składania na nich skarg przez dzieci i sąsiadów, eliminowanie roli Kościoła i religii w procesie wychowania, promowanie samotnych matek, a dyskryminowanie rodzin wielodzietnych, wreszcie propagowanie homoseksualizmu.

(za Wikipedią)