wszyscy na tak

ARCHIWA

Amnesty International Gay Rights

Dziś krótko i treściwie. Natrafiłem ostatnio na spot produkcji Amnesty International, dotyczący karalności homoseksualności w niektórych krajach. Bez zbędnego komentarza, bo i nie ma co wiele komentować, proszę bardzo:

Get the Flash Player to see this content.

Ja – jak to zwykle w przypadku reklam społecznych – jestem pod wrażeniem. Mocny i jasny przekaz. Podoba się.

O związki partnerskie wołanie bonus wpis

Małe uzupełnienie do wpisu wczorajszego. Otóż w międzyczasie udało mi się natknąć, a właściwie zostałem tam konkretnie skierowany, na dwa materiały video dotyczące wczorajszej i licowej demonstracji. Aby je obejrzeć, zapraszam dalej.

O związki partnerskie wołanie

Postulat regulacji prawnych związanych z partnerami i rodziną znowu wychodzi na ulice! Na środę 26 sierpnia pod Sejmem RP zaplanowano demonstrację, której głównym hasłem będzie: uregulujmy nasze sprawy. TERAZ!

Pokażmy im, że temat regulacji prawnych nie jest nikomu obojętny! Zróbmy hałas! Pikieta rozpocznie się o godzinie 17.00 – przynieście ze sobą transparenty, tęczowe gadżety, dobre humory i znajomych.

organizatorzy

Homo-Chiny dzisiaj

W tekście znajdują się słowa zapisane w znakach chińskich. Do ich poprawnego wyświetlania wystarczy zainstalowana (w katalogu /windows/fonts/) czcionka SimSun. Systemy GNU/Linux mają wbudowaną czcionkę, nie wymagają więc dodatkowych zabiegów.

David jest 23-letnim studentem politologii. Kilku przyjaciół wie, że jest gejem. Jednak szukającym partnera w środowisku, gdzie nawet homoseksualiści czują obrzydzenie do tego, kim sami są. Pomimo wielkiego podziwu dla garstki gejów, którzy mają odwagę mówić o sobie otwarcie i promować samoświadomość we wrogim społeczeństwie, David, jak większość chińskich homoseksualistów, nawet nie myśli o przyłączeniu się do nich.

„Publiczny coming out byłby katastrofą dla przeciętnego człowieka – zostałby wykluczony poza nawias społeczeństwa” – mówi David, który zgodził się na rozmowę jedynie pod warunkiem, że jego chińskie imię nie zostanie ujawnione. „Większość z nas troszczy się o samych siebie, chcemy po prostu spróbować być szczęśliwi.

Agence France Presse

Parada Równości 2008 – relacja

Parada Równości 2008Parada, Parada i po Paradzie. Wczorajsza warszawska Parada Równości zakończyła trwające cały poprzedni tydzień Dni Równości, odbywające się pod hasłem Żyj, Kochaj, Bądź!. Organizatorzy szacują ilość uczestników na 7-8 tysięcy, policja i media podają liczbę około 2 tysięcy. Prawda pewnie leży gdzieś pośrodku, a czy to dużo, czy mało – rzecz względna. Co nie ulega wątpliwości to to, że tak czy siak ludzi było znacznie mniej niż na pamiętnej Paradzie roku 2005, zakazanej przez wówczas jaśnie w stolicy panującego Lecha Kaczyńskiego. Niemniej jednak ja byłem pod wrażeniem. To była pierwsza Parada Równości, w której wziąłem udział (rok temu siedziałem jeszcze w Chinach, wcześniej – lepiej nie wspominać) i w mojej subiektywnej ocenie, operującej jedynie pojęciami dużo, mało, nie mam zdania i coś w ten deseń, to było dużo.

Parada Równości 2008

Homosexuals are gay66% Polaków uważa, że powinno się zabronić gejom i lesbijkom organizowania publicznych manifestacji, 27% jest zdania, że powinni oni mieć taką możliwość. 66% obywateli twierdzi, że Polacy odnoszą się wrogo do homoseksualności, 25% – że społeczeństwo jest im obojętne, zaś tylko 1% dostrzega życzliwe nastawienie. Zdaniem 25% Polaków pary jednopłciowe powinny mieć prawo do publicznego pokazywania swego stylu życia, 69% chce im to prawo odebrać.

Przy czym tylko 15% ankietowanych przyznaje, że zna osobiście kogoś o orientacji homoseksualnej! A są to w większości mieszkańcy dużych miast, w dodatku młodzi. Cóż, nie sposób nie dostrzec również znaczenia poziomu wykształcenia – lepiej wyedukowani Polacy częściej uważają homoseksualność za rzecz zupełnie normalną, a stanowią oni marne 8%.

Kaczory versus pedzie

Kontynuując wpis poprzedni.

W związku z całą sytuacją Jaśnie Nam Panujący Lech II Kaczyński postanowił skorzystać ze swego prawa i wygłosić dnia 17 marca orędzie do narodu. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś z Szanownych Czytelników nie był już obejrzał tego wystąpienia, jeśli jednak ktoś taki się znalazł, spieszę z pomocą i zamieszczam je w całości: