Dzień Przeciw Homofobii (IDAHO)
18 maja 2010 - wtorekgodzina 18:06
Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii (IDAHO) obchodzony jest na całym świecie każdego roku dnia 17 maja. Oficjalnie uznawany jest przez Unię Europejską i wiele innych krajów, w sumie około pięćdziesiąt, na całym świecie. Dzień ten ma na celu koordynację najróżniejszych międzynarodowych i lokalnych imprez i wydarzeń kulturalnych związanych ze społeczną emancypacją osób LGBT. W przeciwieństwie do czerwcowo-lipcowych imprez określanych po angielsku jako Pride Day czy Pride Month (w języku polskim wciąż brak zręcznego tłumaczenia), które mają na celu pokazanie, że odstępstwo od heteronorm nie jest niczym, czego można by się wstydzić, IDAHO jest dniem, w którym podkreśla się, że
(…) w rzeczywistości to homofobia jest czymś haniebnym i to z nią należy otwarcie walczyć, aby zdewaluować jej społeczną logikę.
źródło: In what way does
the IDAHO differ from Gay or LGBT Pride Day?

Może jesteś gejem lub lesbijką i zastanawiasz się, co Bóg sądzi o twojej homoseksualności i czy traktuję ją jako grzech? Może uważasz swoją orientację seksualną za naturalną część swojej osobowości i wierzysz, że takim właśnie stworzył cię Bóg. W Biblii czytamy: Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!
Parada, Parada i po Paradzie. Wczorajsza warszawska Parada Równości zakończyła trwające cały poprzedni tydzień Dni Równości, odbywające się pod hasłem Żyj, Kochaj, Bądź!. Organizatorzy szacują ilość uczestników na 7-8 tysięcy, policja i media podają liczbę około 2 tysięcy. Prawda pewnie leży gdzieś pośrodku, a czy to dużo, czy mało – rzecz względna. Co nie ulega wątpliwości to to, że tak czy siak ludzi było znacznie mniej niż na pamiętnej Paradzie roku 2005, zakazanej przez wówczas jaśnie w stolicy panującego Lecha Kaczyńskiego. Niemniej jednak ja byłem pod wrażeniem. To była pierwsza Parada Równości, w której wziąłem udział (rok temu siedziałem jeszcze w Chinach, wcześniej – lepiej nie wspominać) i w mojej subiektywnej ocenie, operującej jedynie pojęciami dużo, mało, nie mam zdania i coś w ten deseń, to było dużo.
Brytyjczycy poinformowali wczoraj, że z okazji dzisiejszej Parady Równości na znak solidarności ze środowiskiem LGBT ambasada Wielkiej Brytanii w Warszawie wywiesi tęczową flagę tuż obok flagi Królestwa. Ambasador Ric Todd wciągnął flagę na maszt wczoraj, tj. w piątek, o godzinie 16, a pozostanie tam ona do poniedziałkowego poranka. W poprzednim tygodniu tak samo postąpiła ambasada brytyjska w Rydze. Zwyczaj wywieszania tęczowej flagi na budynkach miejskich nie jest niczym niezwykłym, jednak zeszły tydzień (w Rydze) był pierwszym przypadkiem, kiedy zrobiła to ambasada brytyjska.
66% Polaków uważa, że powinno się zabronić gejom i lesbijkom organizowania publicznych manifestacji, 27% jest zdania, że powinni oni mieć taką możliwość. 66% obywateli twierdzi, że Polacy odnoszą się wrogo do homoseksualności, 25% – że społeczeństwo jest im obojętne, zaś tylko 1% dostrzega życzliwe nastawienie. Zdaniem 25% Polaków pary jednopłciowe powinny mieć prawo do publicznego pokazywania swego stylu życia, 69% chce im to prawo odebrać.
Hura! Co prawda z lekkim opóźnieniem, ale wreszcie niedawno poznałem i rozgryzłem w całości program tegorocznych Dni Równości. W związku z powyższym nie omieszkam podzielić się swoją najświeższą wiedzą z Czytelnikiem, a jednocześnie naturalnie zachęcić Go do dokładnego zapoznania się z całą imprezą oraz skorzystania z tej unikalnej okazji do wzięcia udziału w tak wspaniałym wydarzeniu :]
Na początek musisz wiedzieć, drogi Gościu, że nie uprawiam tu emocjonalnego ekshibicjonizmu nieszczęśliwego i skrzywdzonego przez życie geja.




