Ponieważ od założenia bloga Homikus Pospolitus minęło już trochę, a mija coraz więcej, czasu, niezbędnym okazało się kilku rzeczy sprostowanie. Dlatego równie niezbędne wydaje mi się zapoznanie się, Szanowny Gościu, z następującym wpisem: Silva rerum.

ARCHIWA

Amnesty International Gay Rights

Dziś krótko i treściwie. Natrafiłem ostatnio na spot produkcji Amnesty International, dotyczący karalności homoseksualności w niektórych krajach. Bez zbędnego komentarza, bo i nie ma co wiele komentować, proszę bardzo:

Get the Flash Player to see this content.

Ja – jak to zwykle w przypadku reklam społecznych – jestem pod wrażeniem. Mocny i jasny przekaz. Podoba się.

That’s so gay!

Gay as a pejorative.
When used with a derisive attitude (e.g. that hat is so gay), the term gay is purely pejorative and can be deeply offensive. The derogatory implication is that the object (or person) in question is inferior, weak, effeminate, or stupid.

This usage has its origins in the 1990s, when homosexuality was widely known about but still taboo. Today, the usage is common among young people, who may or may not link the term to homosexuality (…)

Spiritus-Temporis.com

Now it’s used by ignorant (and often prejudiced) people to describe something that they don’t like. It’s especially common among teenage boys, who use it to look cool or to „hide” their insecurity about gay people.

Urban Dictionary

Homikowo reklamowo

ReklamaCo prawda troszkę późnawo, ale ponieważ uznałem, iż temat ten nie może ominąć mojego bloga, uraczę dziś Czytelnika kilkoma kampaniami reklamowymi, o których swego czasu było głośno, a echa niektórych pobrzmiewają sobie jeszcze i dziś. Naturalnie, jak to w przypadku czegokolwiek gdzie pojawiają się pedały, kontekstem standardowo będą tu wzbudzane przez rzeczone reklamy kontrowersje, no ale ‚leider’ sagt man und lebt weiter. Należy dostrzec dobre strony, a mianowicie fakt, że tematyka taka w ogóle zaczyna się przewijać. Szczególnie w jednym przypadku. Zapewne znacie już wszystko poniższe, mimo to jednak skrobnę sobie co nieco, a jakże!

Kaczory versus pedzie

Kontynuując wpis poprzedni.

W związku z całą sytuacją Jaśnie Nam Panujący Lech II Kaczyński postanowił skorzystać ze swego prawa i wygłosić dnia 17 marca orędzie do narodu. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś z Szanownych Czytelników nie był już obejrzał tego wystąpienia, jeśli jednak ktoś taki się znalazł, spieszę z pomocą i zamieszczam je w całości:

Serce jak górska droga

Nie wiem, jak mogłem być takim ignorantem i nie znać wcześniej tego wspaniałego miejsca w sieci (ostatnio to zdanie pada z moich ust zdecydowanie zbyt często, zaczyna mnie to lekko drażnić; wdech – wydech, wdech – wydech, wdech – …), ale dziś miałem niemałą przyjemność pogrzebania sobie w serwisie Wikiquote, który, jak sama nazwa celnie wskazuje, jest zbiorem przeróżnych cytatów, czy to z książek, czy to z poezji, czy to znanych ludzi etc., czy też nieudokumentowanych, ale wartych uwagi. Ponieważ anglojęzyczna jego wersja jest naturalnie najbogatsza, na niej też się skupiłem. Nie brakuje oczywiście całkiem pokaźnego zbioru cytat w temacie homoseksualności, które polecam przejrzeć (tu kilka polskich), a tutaj pozwolę sobie przytoczyć, moim zdaniem, najciekawsze. Tłumaczenie, a przyzwoitość takowego wymaga, moje własne.

Cejrowski show

Dżentelmen nie wchodzi do burdelu, człowiek kulturalny nie chodzi na parady pederastów, gdzie są promowane wartości antychrześcijańskie w sposób agresywny. Kulturalne osoby nie bywają w takich miejscach, a osoby zainteresowanie tym, żeby świat był coraz lepszy, wszelkimi sposobami próbują coś takiego powstrzymać – pisze w DZIENNIKU podróżnik, Wojciech Cejrowski.

A gdzie jajeczko?

:]

Get the Flash Player to see this content.

via wykop.pl