wszyscy na tak

ARCHIWA

Wszyscy na tak

Nowa, zakrojona na szeroką skalę inicjatywa stowarzyszenia Związki partnerskie dla par jednopłciowych. Zachęcam do uważnego przeczytania, przemyślenia, a następnie zajęcia stanowiska.

Polska jako jedno z niewielu państw członkowskich Unii Europejskiej nie posiada regulacji prawnych dotyczących związków jednopłciowych. My, niżej podpisani, zwracamy się z apelem o rychłe podjęcie działań legislacyjnych, które zbliżą nas do standardów powszechnie przyjętych w Unii.

wszyscy na tak!Prawo do informacji o stanie zdrowia partnerki lub partnera, do odwiedzin na oddziale intensywnej terapii, do reprezentowania w urzędach, do wolnej od podatków darowizny bądź też kwestie związane z dziedziczeniem wspólnie wypracowanego majątku to sprawy życia codziennego, które od par jednopłciowych wymagają zabezpieczania się skomplikowanymi i często nieskutecznymi umowami cywilno-prawnymi. Lista przeszkód jest długa, a ich pokonanie czasochłonne, kosztowne, a niekiedy wręcz niemożliwe. W sytuacjach krytycznych pary jednopłciowe bywają postrzegane przez prawo jako osoby obce dla siebie.

Rozwiązaniem tych problemów byłaby ustawa, która jednoznacznie uwzględniałaby prawa ludzi pragnących zawrzeć związek z osobą tej samej płci.

Nie sugerujemy konkretnych rozwiązań. Domagamy się jednak, aby nasze problemy potraktowano z należytą powagą. Zwracamy się do różnych ugrupowań politycznych z apelem o rozpoczęcie rozmów z przedstawicielami społeczności gejowsko-lesbijskiej i ekspertami z dziedziny prawa oraz kontynuowanie debaty publicznej. Efektem tych działań powinna być ustawa, której postanowienia odzwierciedlałyby zapisy konstytucji o równości wobec prawa i zakazie dyskryminacji.

Związki partnerskie dla par jednopłciowych

Podpisz petycję:
wszyscy na tak

Jeśli komuś sprawa powyższa leży na duszy i czuje, że cokolwiek powinno się w Polszczy w tym temacie wreszcie ruszyć, zachęcam do oddania swego głosu. Jest to zmasowana akcja, więc liczymy wszyscy na efekty :] Z góry dziękuję!

O związki partnerskie wołanie bonus wpis

Małe uzupełnienie do wpisu wczorajszego. Otóż w międzyczasie udało mi się natknąć, a właściwie zostałem tam konkretnie skierowany, na dwa materiały video dotyczące wczorajszej i licowej demonstracji. Aby je obejrzeć, zapraszam dalej.

O związki partnerskie wołanie

Postulat regulacji prawnych związanych z partnerami i rodziną znowu wychodzi na ulice! Na środę 26 sierpnia pod Sejmem RP zaplanowano demonstrację, której głównym hasłem będzie: uregulujmy nasze sprawy. TERAZ!

Pokażmy im, że temat regulacji prawnych nie jest nikomu obojętny! Zróbmy hałas! Pikieta rozpocznie się o godzinie 17.00 – przynieście ze sobą transparenty, tęczowe gadżety, dobre humory i znajomych.

organizatorzy

Inności historia

Zapracowanym człekiem będąc nie zawsze nadążam ze wszystkim, z czym nadążać co najmniej, w moim własnym przynajmniej mniemaniu, winienem. Nie zwykłem raczej popełniać wpisów, które nazwać można by reklamowymi, jednak tym razem, z racji raczej sporadycznej aktualizacji własnego bloga, pozwolę sobie zwrócić Szanownemu Czytelnikowi uwagę na nowo powstały blog autorstwa Abiekta, mianowicie Inna Historia. A cóż to takiego? Cytując autora:

Przez najbliższe trzy miesiące i trzy dni będziemy pisać o homo-historii a wszystko to z powodu wyjątkowej rocznicy. W nocy z 27 na 28 czerwca 1969 roku wybuchły zamieszki pod Stonewall Inn. Jak zmieniła się nasza historia przez 40 lat? Jak wyglądała historia emancypacji w Stanach Zjednoczonych, Europie… Co mówią nam takie slogany jak Mattachine, Miss Liberty, Leopold i Loeb, Daughters of Bilitis, Doonesbury?

Na początek zwrócę szczególną uwagę na dwa teksty, akurat autorstwa KallipygosaUtrecht 1730 i jego kontynuację Albert z Nijmegen.

Polecam wszystkim zainteresowanym historią ruchów LGBT, a także wszelkim krzykaczom pseudoerudytom, którym garść wiedzy niewątpliwie dobrze zrobiłaby na ogólny poziom intelektualny.

Homo-Chiny dzisiaj

W tekście znajdują się słowa zapisane w znakach chińskich. Do ich poprawnego wyświetlania wystarczy zainstalowana (w katalogu /windows/fonts/) czcionka SimSun. Systemy GNU/Linux mają wbudowaną czcionkę, nie wymagają więc dodatkowych zabiegów.

David jest 23-letnim studentem politologii. Kilku przyjaciół wie, że jest gejem. Jednak szukającym partnera w środowisku, gdzie nawet homoseksualiści czują obrzydzenie do tego, kim sami są. Pomimo wielkiego podziwu dla garstki gejów, którzy mają odwagę mówić o sobie otwarcie i promować samoświadomość we wrogim społeczeństwie, David, jak większość chińskich homoseksualistów, nawet nie myśli o przyłączeniu się do nich.

„Publiczny coming out byłby katastrofą dla przeciętnego człowieka – zostałby wykluczony poza nawias społeczeństwa” – mówi David, który zgodził się na rozmowę jedynie pod warunkiem, że jego chińskie imię nie zostanie ujawnione. „Większość z nas troszczy się o samych siebie, chcemy po prostu spróbować być szczęśliwi.

Agence France Presse

Gay Parade po polsku

Co prawda Parada Równości odbyła się już dawno i prawie już bliżej niż dalej do kolejnej, ale kilka dni temu natrafiłem w sieci na stronę rysownika z Holandii i jego zbiór satyrycznych obrazków skupiających się na tematyce, że tak powiem, pedalskiej. Większość rysunków jest naprawdę bardzo zabawna (choć zdarzają się i te głupsze), w dodatku rysowane są miłą dla oka kreską, ale jeden szczególnie zwrócił moją uwagę. Voilà:

Gay Parade

© Peter Welleman

Zainteresowanych całym zbiorkiem odsyłam do strony Autora.

„Twee Vaders” by Terence

Gay coupleJak wszem wobec wiadomo, są miejsca, gdzie dwóm paniom lub dwóm panom nie odmawia się praw obywatelskich wynikających ze wspólnego życia i pozwala się im prawnie usankcjonować swój związek. Ale są też i takie, gdzie nie odmawia się im i innych praw związanych z faktem, że tworzą rodzinę. Jednym z tych drugich jest Holandia. Atrakcyjna również z paru innych powodów :-). Tam pary takie mają prawo na przykład do adopcji dzieci. A dzieci te mają prawo do posiadania rodziny, a nie szansy na wylądowanie w rynsztoku, kiedy już wyrzucone zostaną z sierocińca. Dwoma słowy – wszystkim dobrze. No a przynajmniej na to wygląda. Choć ostatnio trochę mniej, ale mniejsza, nie o tym dziś.

Niektórzy postanawiają nawet zamanifestować swoją radość i na przykład zaśpiewać o tym piosenkę :-). Panowie i Panie, wielkie brawa dla Terence’a z Holandii, który śpiewa piosenkę pod tytułem Twee Vaders (Dwóch ojców)!