ARCHIWA

Dzień Przeciw Homofobii (IDAHO)

IDAHO logoMiędzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii (IDAHO) obchodzony jest na całym świecie każdego roku dnia 17 maja. Oficjalnie uznawany jest przez Unię Europejską i wiele innych krajów, w sumie około pięćdziesiąt, na całym świecie. Dzień ten ma na celu koordynację najróżniejszych międzynarodowych i lokalnych imprez i wydarzeń kulturalnych związanych ze społeczną emancypacją osób LGBT. W przeciwieństwie do czerwcowo-lipcowych imprez określanych po angielsku jako Pride Day czy Pride Month (w języku polskim wciąż brak zręcznego tłumaczenia), które mają na celu pokazanie, że odstępstwo od heteronorm nie jest niczym, czego można by się wstydzić, IDAHO jest dniem, w którym podkreśla się, że

(…) w rzeczywistości to homofobia jest czymś haniebnym i to z nią należy otwarcie walczyć, aby zdewaluować jej społeczną logikę.

źródło: In what way does
the IDAHO differ from Gay or LGBT Pride Day?

Wszyscy na tak

Nowa, zakrojona na szeroką skalę inicjatywa stowarzyszenia Związki partnerskie dla par jednopłciowych. Zachęcam do uważnego przeczytania, przemyślenia, a następnie zajęcia stanowiska.

Polska jako jedno z niewielu państw członkowskich Unii Europejskiej nie posiada regulacji prawnych dotyczących związków jednopłciowych. My, niżej podpisani, zwracamy się z apelem o rychłe podjęcie działań legislacyjnych, które zbliżą nas do standardów powszechnie przyjętych w Unii.

wszyscy na tak!Prawo do informacji o stanie zdrowia partnerki lub partnera, do odwiedzin na oddziale intensywnej terapii, do reprezentowania w urzędach, do wolnej od podatków darowizny bądź też kwestie związane z dziedziczeniem wspólnie wypracowanego majątku to sprawy życia codziennego, które od par jednopłciowych wymagają zabezpieczania się skomplikowanymi i często nieskutecznymi umowami cywilno-prawnymi. Lista przeszkód jest długa, a ich pokonanie czasochłonne, kosztowne, a niekiedy wręcz niemożliwe. W sytuacjach krytycznych pary jednopłciowe bywają postrzegane przez prawo jako osoby obce dla siebie.

Rozwiązaniem tych problemów byłaby ustawa, która jednoznacznie uwzględniałaby prawa ludzi pragnących zawrzeć związek z osobą tej samej płci.

Nie sugerujemy konkretnych rozwiązań. Domagamy się jednak, aby nasze problemy potraktowano z należytą powagą. Zwracamy się do różnych ugrupowań politycznych z apelem o rozpoczęcie rozmów z przedstawicielami społeczności gejowsko-lesbijskiej i ekspertami z dziedziny prawa oraz kontynuowanie debaty publicznej. Efektem tych działań powinna być ustawa, której postanowienia odzwierciedlałyby zapisy konstytucji o równości wobec prawa i zakazie dyskryminacji.

Związki partnerskie dla par jednopłciowych

Podpisz petycję:
wszyscy na tak

Jeśli komuś sprawa powyższa leży na duszy i czuje, że cokolwiek powinno się w Polszczy w tym temacie wreszcie ruszyć, zachęcam do oddania swego głosu. Jest to zmasowana akcja, więc liczymy wszyscy na efekty :] Z góry dziękuję!

O związki partnerskie wołanie bonus wpis

Małe uzupełnienie do wpisu wczorajszego. Otóż w międzyczasie udało mi się natknąć, a właściwie zostałem tam konkretnie skierowany, na dwa materiały video dotyczące wczorajszej i licowej demonstracji. Aby je obejrzeć, zapraszam dalej.

O związki partnerskie wołanie

Postulat regulacji prawnych związanych z partnerami i rodziną znowu wychodzi na ulice! Na środę 26 sierpnia pod Sejmem RP zaplanowano demonstrację, której głównym hasłem będzie: uregulujmy nasze sprawy. TERAZ!

Pokażmy im, że temat regulacji prawnych nie jest nikomu obojętny! Zróbmy hałas! Pikieta rozpocznie się o godzinie 17.00 – przynieście ze sobą transparenty, tęczowe gadżety, dobre humory i znajomych.

organizatorzy

Inności historia

Zapracowanym człekiem będąc nie zawsze nadążam ze wszystkim, z czym nadążać co najmniej, w moim własnym przynajmniej mniemaniu, winienem. Nie zwykłem raczej popełniać wpisów, które nazwać można by reklamowymi, jednak tym razem, z racji raczej sporadycznej aktualizacji własnego bloga, pozwolę sobie zwrócić Szanownemu Czytelnikowi uwagę na nowo powstały blog autorstwa Abiekta, mianowicie Inna Historia. A cóż to takiego? Cytując autora:

Przez najbliższe trzy miesiące i trzy dni będziemy pisać o homo-historii a wszystko to z powodu wyjątkowej rocznicy. W nocy z 27 na 28 czerwca 1969 roku wybuchły zamieszki pod Stonewall Inn. Jak zmieniła się nasza historia przez 40 lat? Jak wyglądała historia emancypacji w Stanach Zjednoczonych, Europie… Co mówią nam takie slogany jak Mattachine, Miss Liberty, Leopold i Loeb, Daughters of Bilitis, Doonesbury?

Na początek zwrócę szczególną uwagę na dwa teksty, akurat autorstwa KallipygosaUtrecht 1730 i jego kontynuację Albert z Nijmegen.

Polecam wszystkim zainteresowanym historią ruchów LGBT, a także wszelkim krzykaczom pseudoerudytom, którym garść wiedzy niewątpliwie dobrze zrobiłaby na ogólny poziom intelektualny.

Homo-Chiny dzisiaj

W tekście znajdują się słowa zapisane w znakach chińskich. Do ich poprawnego wyświetlania wystarczy zainstalowana (w katalogu /windows/fonts/) czcionka SimSun. Systemy GNU/Linux mają wbudowaną czcionkę, nie wymagają więc dodatkowych zabiegów.

David jest 23-letnim studentem politologii. Kilku przyjaciół wie, że jest gejem. Jednak szukającym partnera w środowisku, gdzie nawet homoseksualiści czują obrzydzenie do tego, kim sami są. Pomimo wielkiego podziwu dla garstki gejów, którzy mają odwagę mówić o sobie otwarcie i promować samoświadomość we wrogim społeczeństwie, David, jak większość chińskich homoseksualistów, nawet nie myśli o przyłączeniu się do nich.

„Publiczny coming out byłby katastrofą dla przeciętnego człowieka – zostałby wykluczony poza nawias społeczeństwa” – mówi David, który zgodził się na rozmowę jedynie pod warunkiem, że jego chińskie imię nie zostanie ujawnione. „Większość z nas troszczy się o samych siebie, chcemy po prostu spróbować być szczęśliwi.

Agence France Presse