A gdzie jajeczko?
10 lutego 2008 - niedzielagodzina 23:57
Ponieważ sesja nie pozwala zwykle na skupienie wysiłku intelektualnego na czymkolwiek innym, niż ona sama, więc będzie dziś bardzo niewymagająco. W słowach kilku – żartów mi się zachciało. Bo dzisiejszy wpis to w sumie żart. Należy to sobie uświadomić z całą mocą :]
Ostatnio było mi jazzująco. Dziś dla odmiany – gejowsko. Kawałek, którego możecie sobie posłuchać, jest dość chyba znany za sprawą dość… hm… jak to rzec?… ciekawego teledysku. Piosnka, jak wskazuje tytuł, jest ściśle gejowska. W zasadzie to nic w niej specjalnego, ale jakoś tak sam fakt…
Niestety, choć może na szczęście?… sam nie wiem…, historia, bo to już czasy dawno minione, uwzględnia jedynie hetero-dżentelmenów. No trudno, lepsi tylko tacy, niż żadni. Jednak mimo, iż gatunek ten wspaniały dawno już był wymarł (a sam sobą go nie ożywię ;] ), to nie zaszkodzi kilka wskazówek i ogólnych zasad savoir-vivre’u. Dawno nie widziałem ich podanych w tak przystępny sposób :)
Ahmeda Martwego Terrorystę znają chyba wszyscy. Jego sława rozciąga się jak Internet długi i szeroki. Ale teraz z okazji świąt Ahmed postanowił raz jeszcze wystąpić dla swoich wielbicieli. Enjoy:
Po prostu kocham gościa!
Czego to ludzie nie wymyślą… Ale to jest nawet śmieszne. I całkiem nieźle zrealizowane:
No cóż, pogratulować autorom! A swoją drogą Harry-Potter-gejowskich filmików jest na YouTube cała masa.