Ponieważ od założenia bloga Homikus Pospolitus minęło już trochę, a mija coraz więcej, czasu, niezbędnym okazało się kilku rzeczy sprostowanie. Dlatego równie niezbędne wydaje mi się zapoznanie się, Szanowny Gościu, z następującym wpisem: Silva rerum.

Happy Easter

Jesus faggot

by Becki Jayne

OCEŃ, PROSZĘ:
Nie podoba mi się...Podoba mi się!
ocena: +2, głosów: 14
Loading ... Loading ...
Tagi: inne
Już  76 Czytelników Homikus Pospolitus: Hetero Friendly Gay Blog postanowiło ułatwić sobie część życia ściśle związaną z odwiedzinami na blogu. Jeśli spodobał Ci się ten wpis, możesz zrobić to i Ty dzięki zahomikowaniu kanału RSS. W ten sposób będziesz na biężąco z moją radosną twórczością. Możesz również podać mi adres e-mail, dzięki czemu informacje o nowościach otrzymasz na swoją skrzynkę pocztową. E-mail wysyłany jest raz dziennie, chyba że nie pojawił się żadnen nowy wpis. Zapraszam!

trackback

RSS

KOMENTARZE (18):

  1. 2011-04-28
    10:18  

    Bardzo kontrowersyjny obraz. Kto jest jego autorem?

  2. 2011-05-01
    21:18  

    Nazwisko i link do strony znajduje się pod spodem, po prawej stronie.

  3. 2011-05-04
    19:57  

    :D

  4. 2011-07-17
    23:13  

    A gdzie nowy wpis? Haloooo! :)

  5. 2011-09-08
    17:16  

    Oj ostro! Jeszcze Cię za ten obrazek jakaś prawica nie dopadła?

  6. 2011-11-30
    22:58  
    xsinski y

    Jesli dwóch pederastów ze sobą wspólzyje to żaden nie wejdzie do nieba ! (Św. Paweł)

  7. 2011-11-30
    23:13  

    Ok, tylko któremuś jeszcze musiałoby to robić jakąś różnicę :)

  8. 2011-12-17
    22:19  
    ks.Szymon Niemiec

    Czemu obrażacie uczucia religijne ?

  9. 2011-12-17
    23:52  

    A czemu nie?

  10. 2012-02-12
    13:19  
    vexgirl

    Wymagasz akceptacji, wymagasz tolerancji, wymagasz równości, a sam wyśmiewasz czyjąś wiarę. Czy to nie jest hipokryzja? I jeszcze odpowiedzi na poziomie „a czemu nie?”. DLATEGO NIE, że jest to CHAMSKIE, że to OBRAŻA, że jest PONIŻEJ POZIOMU.

  11. 2012-02-13
    00:40  

    Nie, nie jest to hipokryzja. Ale abstrahując (uwaga! trudne słowo!) od tego, gratuluję lotności umysłu, bo nie jest rzeczą przerastającą możliwości nawet umiarkowanego idioty spojrzenie na podpis, udanie się na stronę artystki i poświęcenie pięciu minut na to, aby dowiedzieć się, co to właściwie jest.

  12. 2012-02-16
    15:07  

    Ten komentarz jedynie utwierdza mnie w przekonaniu, że mam 100% racji w odbiorze Twojej szanownej osoby. Odnoszę wrażenie, że w zasadzie każda wypowiedź, która padnie na tym blogu, a nie jest przyklaskiwaniem Twojej chorobie jest torpedowana, a autor wypowiedzi obrażany. I to w bardzo niski sposób.
    Prostując moją wypowiedź, bo widzę, że sobie z nią nie poradziłeś – wypowiadam się na temat zamieszczania tych zdjęć przez Ciebie na blogu o takiej a nie innej tematyce, a nie wypowiadam się na temat artystki, jej prac, jej charakteru i tego co je na śniadanie.

  13. 2012-02-16
    21:40  

    Co, chciałoby się tak umieć obrażać, prawda? Niestety, nie każdemu dane.
    A wracając do tematu, który sam nie wiem z jakiego powodu kontynuuję. Zapewne gdyby to był na przykład, no nie wiem, choćby i Mahomet, wszystko byłoby w porządku. Ba, nawet byśmy się wszyscy pośmiali! Ale nie, to jest właśnie filozofia katolskiego betonu, którego dyskurs starasz mi się narzucić. Przykro mi, zły adres.

    Ponadto, muszę chyba zmienić opis tu i ówdzie, bo w głębokim poważaniu mam tę Waszą, jak to nazywacie, „tolerancję” czy akceptację. Ba! O akceptacji już nie mówiąc. Jest mi to tak głęboko obojętne, że aż nie jesteś prawdopodobnie w stanie pojąć tej głębi.

  14. 2012-03-28
    15:15  

    Jezu, widzisz i nie grzmisz. Ja jestem człowiekiem wyznającym Chrześcijaństwo jednak w odmianie nieco agnostycznej, bo nie znalazłem jeszcze obrządku, który by do mnie przemawiał. Czyli, jako osoba teoretycznie wierząca, chyba też powinienem w tym miejscu zacząć na autora bloga bluzgać, że co on sobie myśli, że cham, prostak i ogólnie to zboczeniec jakiś (byłaby to jakaś hipokryzja z mojej strony, bo taki sam zwyrodnialec jestem). Jednak ja tu widzę obraz który ma coś do przekazania i nie jest to szyderstwem. To jest jasna interpretacja wiary. Parafrazując: Cokolwiek uczynicie jednemu z moich braci najmniejszych i mi uczynicie.
    Czyli każda nienawiść godzi w Chrystusa. Ludzie, ja rozumiem, że można się nie zgadzać, nie akceptować, uważać coś za złe. Ale ten obrazek raczej ma chyba przypomnieć nawet ortodoksyjnym katolikom, że potępiać można grzech, nie ludzi. I to abstrahując od poglądów w konkretnym temacie. Tyle ewangelii.

  15. 2012-04-06
    23:08  

    No proszę, jak ładnie powiedziane (napisane?) :) Nic dodać, nic ująć!
    No, może poza tym, że – abstrahując od Twojej dość poważnej interpretacji – także do swojej wiary, religii, a przede już wszystkim do siebie jako człowieka wierzącego trzeba mieć odrobinę dystansu. Bo nie znam ludzi z mniejszą jego ilością, niż katolicy. Nie chrześcijanie ogólnie, ale właśnie katolicy.

  16. 2012-04-07
    01:56  

    Dlatego właśnie jak mi się zdarzy iść do kościoła to czuję się dziwnie, a często wręcz źle. W wielu przypadkach po prostu nie da się dyskutować z prawdami przyjętymi przez katolicyzm jako aksjomaty (próba przeforsowania poglądu, że przy biblii majstrowało sporo osób i czynnik ludzki jest duży spotyka się na ogół z wrogością). Wszystko przez wpajanie od lat najmłodszych nieomylności kościoła. Skoro kościół się nie myli – ja się nie mylę – ergo, mogę pluć jadem. Ciul tam, że miłość bliźniego, że jakieś inne zasady. Człowiek z natury lubi się czuć lepszy. Mieć kogoś poniżej siebie.
    Nas (gejów), sama sytuacja zmusza niejako do nauczenia się dystansu. Uczy też, że to co różni się od naszych zapatrywań wcale nie musi być niewłaściwe, że nie zawsze musimy mieć rację. Albo to, albo hipokryzja nam zostaje.

  17. 2012-04-07
    02:05  

    Na prawdę, przydałaby się możliwość edycji komentarza :P

    Złota myśl na dziś: Najłatwiej szyderstwo widzi ten, któremu najłatwiej ono przychodzi.

  18. 2012-04-08
    15:52  
    Joanna

    http://www.mmsilesia.pl/407896/2012/4/8/modelka-nie-musi-wygladac-jak-skora-i-kosci?category=magazyn <- patrz, gdzie Ci reklamę robią, artykuł kompletnie bez związku a pod spodem niezwykle "głęboki" komentarz dot. Twojego bloga.
    Mnie obrazek się nie podoba z czysto estetycznego punktu widzenia, ale nie jestem też wierząca, więc kompletnie mnie nie obchodzi, czy katolikom coś w nim ideologicznie nie pasuje. Natomiast z całą pewnością nie spodobał mi fragment komentarza "w głębokim poważaniu mam tę Waszą, jak to nazywacie, „tolerancję” czy akceptację", bo trąci buractwem. Sorry.

linia

ZAHOMIKUJ KOMENTARZ:

Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu wyświetlił się Twój avatar,
zarejestruj swój adres e-mail w serwisie Gravatar.