Stand Up! Week to coroczna akcja dążąca do zwiększenia pozytywnego stosunku do młodzieży LGBT, zwalczenia homofobii i przemocy na jej tle oraz do budowy przyjacielskich relacji wśród młodych ludzi i pracowników organizacji młodzieżowych.
W tym roku Stand Up! Week organizowany jest w dniach 4-15 kwietnia w szkołach i organizacjach na terenie całej Irlandii.
W trakcie trwania tygodnia Stand Up! Week nauczyciele i pracownicy organizacji proponować będą młodzieży najróżniejsze zajęcia rozrywkowe i edukacyjne. Akcja ma na celu poszerzenie świadomości i wzajemnego wsparcia wśród młodych ludzi, a także zminimalizowanie występowania aktów przemocy fizycznej i słownej. Pakiet Edukacyjny Stand Up! Week będzie zawierał materiały takie jak: plakaty, płyty dvd, naklejki czy propozycje zajęć i warsztatów. Ponadto organizowane będą inne przedsięwzięcia popularyzujące akcję, aby zachęcić młodzież do udziału w tygodniu Stand Up! Week.
A wszystko to piszę tylko po to…
…aby zaprezentować poniższy klip promujący rzeczoną akcję, który – skromnym moim zdaniem – zrealizowany został na poziomie co najmniej prawie najwyższym :)
A nie najwyższym jedynie dlatego, że niektóre momenty wydały mi się, hm… jak by to ująć, nieco mętnie pomyślane. Ale to może tylko moje wrażenie.
źródło: BeLonG To




Na początek musisz wiedzieć, drogi Gościu, że nie uprawiam tu emocjonalnego ekshibicjonizmu nieszczęśliwego i skrzywdzonego przez życie geja.





00:45
Przydałby się w Polsce :)
06:30
W rzeczy samej :)
16:19
…faktycznie ciekawa inicjatywa. w polsce pewnie zaraz prawica by sie oburzyła, że się znowu promuje dziwactwa…
20:10
Oczywiście, że tego typu akcje przydały by się w polskich przaśnych szkołach, ale zanim ta banda debili pracująca za NASZE pieniądze w rządzie będzie swoim poziomem intelektualnym przypominac lekkorozgarniętych uczniów szkół podstawowych, to nie będzie lepiej. Jest lepiej niż było, ale słysząc/czytając tego typu dyskusje w swjmie mam poważne wątpliwości.
Poza tym bardzo fajny spot. W kupie siła, co nie? :)
13:15
Nie mam nic do homoseksualistów, tak samo jak nie mam nic do uzależnionych od narkotyków. Funkcjonujcie sobie w społeczeństwie, kupujcie w tych samych sklepach co ja, ubierajcie się w tych samych galeriach. Ale na litość boską nie obnoście się z tym! Nie zachęcajcie do tego! To jest CHOROBA, z której absolutnie nikt nie powinien być dumny! Powinniście z takim problemem udać się do seksuologa, do psychologa, a nie na jakieś manifesty! Czy naprawdę autorze bloga – uważasz, że wszystko jest z Tobą ok?
00:45
Ktoś, choć nie pomnę kto, rzekł kiedyś mądrze:
Jako że cenię sobie swój intelekt, nie zaszczycę Cię, dziewczynko, wdaniem się w rozmowę z Tobą.
14:57
Po przeczytaniu kilku Twoich wypowiedzi/komentarzy/reakcji stwierdzam, że Ty po prostu nie jesteś w stanie podjąć się dyskusji na poziomie i wdać się w rozmowę nie obrażając swojego współrozmówcę. Insynuujesz jakobym była „idiotką”, zwracasz się do mnie per „dziewczynko” i wywyższasz się w zabawnie patetyczny sposób.
Myślisz, że fakt posiadania „umiejętności” obrażania innych czyni z Ciebie intelektualistę? Nie, homikusie, czyni Cię to jeszcze mniejszym niż już jesteś w oczach 90% społeczeństwa. Tego chcesz? Ten blog ma na celu pokazanie Cię jako chama? Jako ograniczonego intelektualnie pedała? Bo póki co taki właśnie jest mój odbiór…
21:21
A z czym miałby podjąć dyskusję na poziomie? Z Twoim powyższym komentarzem? Nie rozmieszaj mnie, dziewczynko (trzeba było wybrać sobie inny nick, chyba że nie znasz podstaw angielskiego). Czy coś jest czy nie jest chorobą nie jest Twoim arbitralnym ustaleniem, więc jeśli marzy Ci się merytoryczna dyskusja na poziomie, zapoznaj się najpierw z faktami. Ale Tobie podobny motłoch zwykle nie jest do powyższego specjalnie chętny, więc swoje dyskusje „na poziomie” prowadź na nim z resztą, bo do tego, aby być partnerem do rozmowy dla mnie, potrzebna jest elementarna wiedza, którą człowiek „na poziomie” winien się cechować.