W POPRZEDNIM WPISIE obejrzał Szanowny Czytelnik klip video zrealizowany prywatnie przez jakiegoś amerykańskiego chłopca, który postanowił w ten właśnie sposób wyrazić i upublicznić swój stosunek do gejów i ich prawnych związków. Kończąc wpis pozwoliłem sobie na taki oto komentarz:
W poważaniu mając Szanownego Czytelnika i jego IQ, nie zaznaczyłem tego wcześniej, ale — przejrzawszy reakcje na YouTubie — zmuszonym wyrazić nadzieję, że Czytelnik zrozumiał ironię tego pana.
Komentarzy nie pojawiło się może za wiele, ale otrzymałem ich niemało innymi nieco kanałami. I w związku z tym chciałbym Szanownemu Czytelnikowi zadać proste pytanie, za odpowiedź na które będę szalenie zobowiązany.
Ankieta jest oczywiście całkowicie anonimowa. Z góry bardzo serdecznie dziękuję, za jakiś czas pozwolę sobie wrócić do tematu i odnieść się do wyników.




Na początek musisz wiedzieć, drogi Gościu, że nie uprawiam tu emocjonalnego ekshibicjonizmu nieszczęśliwego i skrzywdzonego przez życie geja. Ba! Wręcz przeciwnie, żyję w cudownej zgodzie z moim wcale nie najgorszym światem. Co zatem właściwie miałem i mam na celu, zakładając i pisząc ten blog? Otóż dwie rzeczy. Primo - chcę przynajmniej trochę otworzyć temu nie najlepszemu ze społeczeństw oczy na fakt, że homik jest takim samym człowiekiem, jak każdy inny. Kocha, czuje, cieszy się, smuci, raduje, uczy, studiuje, głosuje, ma poglądy polityczne, bawi się, ma znajomych, pracuje itp. itd. Secundo - chcę przynajmniej trochę pokazać, że gej może czuć się dobrze i żyć w zgodzie ze sobą i ze światem. Niech blog ten będzie moim małym prywatnym wkładem w poprawianie tego świata...





08:21
Co wpłynęło na zamieszczenie owej sondy, przecież filmik był oczywisty… I think so :-)
12:42
Rozwinę temat za jakiś czas, kiedy zbierze się trochę więcej głosów :]
12:46
Stary, bez jaj :)
P.S. I Grono ogłasza upadłość, wszystko przez Ciebie :)
12:51
Widzisz, Ty mówisz bez jaj i akurat mnie to nie dziwi. Ale – jak się wciąż okazuje – jaja są, i to niezłe…
Słyszałem, że zgłosili wniosek do sądu. Strasznie mnie to zmartwiło, planowałem kilka jeszcze ciekawych akcji w przyszłości ;]
13:04
Czyżbym miał rację, że myślący inaczej nie zrozumieją filmu?
13:09
A to zależy, co dokładnie masz na myśli mówiąc myślący inaczej. Chodzi mi tylko o doprecyzowanie, wolałbym tu uniknąć nieporozumienia.
13:56
W sensie, znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że ten film *** i są co do tego stuprocentowo przekonani.
13:59
Bez podpowiedzi ;] Ale, niestety, masz całkowitą rację.
00:34
Filmik świetny. Szczerze, to już w trakcie oglądanie przyszło mi do głowy, że znajdą się ułomni, którzy uznają go za anty-gejowski for real. Oni po prostu słyszą tylko to co chcą, a że w pierwszej części zdania koleś za każdym razem negował związki homo no to czego chcieć więcej :)
19:26
A myślałem, że żyję w kraju, w którym takie pytanie nie musi paść… Proponuje obalić aktualny porządek rzeczy i wynosić się z Ciemnogrodu. Albo go zlikwidować ;)
/marzenia ściętej głowy, wiem…/
12:03
Też myślałem. Ale się pomyliłem…