Dziś krótko i treściwie. Natrafiłem ostatnio na spot produkcji Amnesty International, dotyczący karalności homoseksualności w niektórych krajach. Bez zbędnego komentarza, bo i nie ma co wiele komentować, proszę bardzo:
Ja – jak to zwykle w przypadku reklam społecznych – jestem pod wrażeniem. Mocny i jasny przekaz. Podoba się.




Na początek musisz wiedzieć, drogi Gościu, że nie uprawiam tu emocjonalnego ekshibicjonizmu nieszczęśliwego i skrzywdzonego przez życie geja. Ba! Wręcz przeciwnie, żyję w cudownej zgodzie z moim wcale nie najgorszym światem. Co zatem właściwie miałem i mam na celu, zakładając i pisząc ten blog? Otóż dwie rzeczy. Primo - chcę przynajmniej trochę otworzyć temu nie najlepszemu ze społeczeństw oczy na fakt, że homik jest takim samym człowiekiem, jak każdy inny. Kocha, czuje, cieszy się, smuci, raduje, uczy, studiuje, głosuje, ma poglądy polityczne, bawi się, ma znajomych, pracuje itp. itd. Secundo - chcę przynajmniej trochę pokazać, że gej może czuć się dobrze i żyć w zgodzie ze sobą i ze światem. Niech blog ten będzie moim małym prywatnym wkładem w poprawianie tego świata...




22:23
Takie reklamy w Polsce by się przydały, jak Bozię kocham. I to nie tylko w temacie homoseksualizmu.
12:45
Spot fajny choć może porównanie jak dla mnie mało odpowiednie… a jeśli chodzi o spoty reklamowe to znalazłem kiedyś taki który zrobił na mnie ogromne wrażenie
http://www.youtube.com/watch?v=V65D89zSdIM
18:54
Racja. Jest tego trochę, a to przemoc w rodzinie, a to inne rzeczy. Z reguły są dobre. Ale gejów długi pewnie jeszcze nikt nie ruszy.
Czy ja wiem, ostatnio jakiś księżulek w Polsce porównał gejów do złodziei. Że niby są takimi samymi grzesznikami i tak samo mają szansę na zbawienie.
01:39
Świetny spot, ukazuje jak policja zamiast zajmować się poważnymi wykroczeniami wspiera ideowe głupoty…
22:05
Masaka, że tak powiem. I jeden i drugi spot wywołują ciarki :(