<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Homo-Chiny: historia</title>
	<atom:link href="http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/</link>
	<description>Hetero Friendly Gay Blog</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 12:18:51 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: homikus</title>
		<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/#comment-6739</link>
		<dc:creator>homikus</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Apr 2011 01:54:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://homikus.pl/?p=148#comment-6739</guid>
		<description>To akurat sprawa znacznie bardziej skomplikowana, niż by się na pierwszy rzut oka wydawało.
Ale tak w kilku słowach: pozornie &quot;lajtowy&quot; stosunek wynika z tego, że w tradycyjnej kulturze indyjskiej (i ogólnie Azji Południowo-Wschodniej) istniało rozróżnienie na trzy płcie, a nie - jak miało to miejsce w kulturze zachodniej - dwie. Tę trzecią nazywano &lt;em&gt;hidźra&lt;/em&gt; (polecam lekturę na &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Hijra_%28South_Asia%29&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Wikipedii&lt;/a&gt;, to ogólnie bardzo interesujące rzeczy) - w dużym uproszczeniu to mężczyzna o tożsamości kobiety (ale już nie odwrotnie) - podobne zjawisko występowało u jednego z plemion Indian amerykańskich. Stąd na przykład kontakty seksualne między mężczyzną a &lt;em&gt;hidźra&lt;/em&gt; były czymś zupełnie innym niż kontakty mężczyzna-mężczyzna.
Druga sprawa (co wyraźnie widać nawet w filmach Bollywood ;] ) to fakt, że w kulturze Indii (zresztą, dotyczy to tak naprawdę większości Azji Wschodniej) dystans między mężczyznami był zawsze znacznie mniejszy, niż &quot;u nas&quot;. Zupełnie normalne były czułość okazywana sobie między męskimi przyjaciółmi, fizyczna bliskość, a nawet seks, który w tym momencie postrzegano jako akt wielkiej przyjaźni.
Ale jednocześnie miał mężczyzna wywiązać się ze swych społecznych obowiązków. Czyli przyjaźń przyjaźnią, zabawa zabawą, ale w końcu trza spoważnieć, przygarnąć sobie żonę i płodzić dzieci. Wtedy już pozamałżeńska aktywność homoseksualna nie wchodziła w grę.
Reasumując, w Indiach nigdy nie istniało pojęcie homoseksualności: seks z &lt;em&gt;hidźra&lt;/em&gt; jako seks z kobietą, seks z mężczyzną jako zabawa z przyjacielem. Ale jakkolwiek liberalnym świat ten by się nie jawił, koniec końców każdy facet (poza hidźra, który facetem nie jest) musi mieć żonę i dzieci.
Dlatego współczesne, zachodnie pojęcie homoseksualności do Indii wchodzi dopiero od niedawna. Zresztą, jak do każdej niezachodniej kultury. I dlatego właśnie antropologiczno-kulturowy kontekst homoseksualności jest tak niesamowicie ciekawą rzeczą! Bo z tej pozycji wychodząc, nie można dojść do wniosku innego niż to, że jest ona po prostu &lt;strong&gt;kulturowym konstruktem cywilizacji zachodniej&lt;/strong&gt; :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To akurat sprawa znacznie bardziej skomplikowana, niż by się na pierwszy rzut oka wydawało.<br />
Ale tak w kilku słowach: pozornie &#8222;lajtowy&#8221; stosunek wynika z tego, że w tradycyjnej kulturze indyjskiej (i ogólnie Azji Południowo-Wschodniej) istniało rozróżnienie na trzy płcie, a nie &#8211; jak miało to miejsce w kulturze zachodniej &#8211; dwie. Tę trzecią nazywano <em>hidźra</em> (polecam lekturę na <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Hijra_%28South_Asia%29" rel="nofollow">Wikipedii</a>, to ogólnie bardzo interesujące rzeczy) &#8211; w dużym uproszczeniu to mężczyzna o tożsamości kobiety (ale już nie odwrotnie) &#8211; podobne zjawisko występowało u jednego z plemion Indian amerykańskich. Stąd na przykład kontakty seksualne między mężczyzną a <em>hidźra</em> były czymś zupełnie innym niż kontakty mężczyzna-mężczyzna.<br />
Druga sprawa (co wyraźnie widać nawet w filmach Bollywood ;] ) to fakt, że w kulturze Indii (zresztą, dotyczy to tak naprawdę większości Azji Wschodniej) dystans między mężczyznami był zawsze znacznie mniejszy, niż &#8222;u nas&#8221;. Zupełnie normalne były czułość okazywana sobie między męskimi przyjaciółmi, fizyczna bliskość, a nawet seks, który w tym momencie postrzegano jako akt wielkiej przyjaźni.<br />
Ale jednocześnie miał mężczyzna wywiązać się ze swych społecznych obowiązków. Czyli przyjaźń przyjaźnią, zabawa zabawą, ale w końcu trza spoważnieć, przygarnąć sobie żonę i płodzić dzieci. Wtedy już pozamałżeńska aktywność homoseksualna nie wchodziła w grę.<br />
Reasumując, w Indiach nigdy nie istniało pojęcie homoseksualności: seks z <em>hidźra</em> jako seks z kobietą, seks z mężczyzną jako zabawa z przyjacielem. Ale jakkolwiek liberalnym świat ten by się nie jawił, koniec końców każdy facet (poza hidźra, który facetem nie jest) musi mieć żonę i dzieci.<br />
Dlatego współczesne, zachodnie pojęcie homoseksualności do Indii wchodzi dopiero od niedawna. Zresztą, jak do każdej niezachodniej kultury. I dlatego właśnie antropologiczno-kulturowy kontekst homoseksualności jest tak niesamowicie ciekawą rzeczą! Bo z tej pozycji wychodząc, nie można dojść do wniosku innego niż to, że jest ona po prostu <strong>kulturowym konstruktem cywilizacji zachodniej</strong> :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: merka</title>
		<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/#comment-6735</link>
		<dc:creator>merka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 20:49:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://homikus.pl/?p=148#comment-6735</guid>
		<description>Z tego, co się orientuję, najbardziej &quot;lajtowy&quot; stosunek do homoseksualizmu występuje w hinduizmie. Oni mają wszystko gdzieś :) No i dobrze:D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tego, co się orientuję, najbardziej &#8222;lajtowy&#8221; stosunek do homoseksualizmu występuje w hinduizmie. Oni mają wszystko gdzieś :) No i dobrze:D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: homikus</title>
		<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/#comment-5861</link>
		<dc:creator>homikus</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Feb 2009 03:04:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://homikus.pl/?p=148#comment-5861</guid>
		<description>Hm... dziękuję, choć nie wiem, z jakiej okazji. Dziś - to rozumiem, ale 15 lutego?
A tak btw., czy mógłbym poprosić o rozjaśnienie mroków mej niepamięci i naprowadzenie mnie na trop, który, w idealnej sytuacji, doprowadzi mnie do odkrycia tożsamości Szanownego DworuArtusa? :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hm&#8230; dziękuję, choć nie wiem, z jakiej okazji. Dziś &#8211; to rozumiem, ale 15 lutego?<br />
A tak btw., czy mógłbym poprosić o rozjaśnienie mroków mej niepamięci i naprowadzenie mnie na trop, który, w idealnej sytuacji, doprowadzi mnie do odkrycia tożsamości Szanownego DworuArtusa? :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: DworArtusa</title>
		<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/#comment-5799</link>
		<dc:creator>DworArtusa</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Feb 2009 23:57:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://homikus.pl/?p=148#comment-5799</guid>
		<description>Przepraszam :-)...
Ja chcę tylko pozdrowić i życzyć wszystkiego co najlepsze drogiemu Homikus-owi ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przepraszam :-)&#8230;<br />
Ja chcę tylko pozdrowić i życzyć wszystkiego co najlepsze drogiemu Homikus-owi ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: homikus</title>
		<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/#comment-5541</link>
		<dc:creator>homikus</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2008 23:45:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://homikus.pl/?p=148#comment-5541</guid>
		<description>Oj, bez przesady, nigdy nikogo nie nazwę &quot;czepialskim purystą językowym&quot;, bo sam do języka i jego poprawności przywiązuję olbrzymią wagę :) Co zresztą może i widać w moich wypowiedziach...
Ale błąd, który mi wskazałeś, polegał na niejasności merytorycznej, a nie językowej. Dlatego dziękuję :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj, bez przesady, nigdy nikogo nie nazwę &#8222;czepialskim purystą językowym&#8221;, bo sam do języka i jego poprawności przywiązuję olbrzymią wagę :) Co zresztą może i widać w moich wypowiedziach&#8230;<br />
Ale błąd, który mi wskazałeś, polegał na niejasności merytorycznej, a nie językowej. Dlatego dziękuję :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bossa-nova</title>
		<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/#comment-5537</link>
		<dc:creator>bossa-nova</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Nov 2008 21:32:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://homikus.pl/?p=148#comment-5537</guid>
		<description>nie no... wyjdę na czepialskiego purystę językowego :) A chodzi tylko o to by wyrażać się ściśle, a zwłaszcza w &quot;drobiazgach&quot;, bo łatwo sie przyczepić takich pomyłek. Przemawiała przeze mnie troska, nie czepialstwo :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nie no&#8230; wyjdę na czepialskiego purystę językowego :) A chodzi tylko o to by wyrażać się ściśle, a zwłaszcza w &#8222;drobiazgach&#8221;, bo łatwo sie przyczepić takich pomyłek. Przemawiała przeze mnie troska, nie czepialstwo :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: homikus</title>
		<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/#comment-5511</link>
		<dc:creator>homikus</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 19:46:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://homikus.pl/?p=148#comment-5511</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;&lt;p&gt;No pięknie, długo oczekiwany powrót i od razu w wielkim stylu :)&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;
A dziękuję, dziękuję ^^

&lt;blockquote&gt;&lt;p&gt;Ale mała uwaga: w drugim akapicie piszesz, że kościół umieszcza na liście złych uczynków orientację… Orientacja to nie uczynek (jak by nie patrzeć), chociaż wszyscy dobrze wiemy, że do uczynków w prostej drodze prowadzi :)&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;p&gt;W KRK orientacja homoseksualna nie jest uważana za grzech (w oficjalnych dokumentach) za takowy uważa się dopiero homoseksualny seks.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;
Hm, no dobrze, macie rację. Już zmieniam, bo faktycznie mi się jeszcze bardziej dostanie.

&lt;blockquote&gt;&lt;p&gt;Bardzo ciekawy wpis, ale bardziej interesuje mnie jaka jest obecna sytuacja LGBT w Chinach, więc czekam na następny post :)&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;
Dzięki i... stay tuned!

&lt;blockquote&gt;&lt;p&gt;A co do fragmentu o liście złych uczynków, jak rozumiem chodzi o jakąś listę złych uczynków stworzoną przez Konfucjusza.&lt;/p&gt;&lt;/blockquote&gt;
Nie tyle stworzoną przez Konfucjusza, ale na przestrzeni wieków przez konfucjanizm ogólnie (czyli i przez następców Konfucjusza) w jakiś sposób usankcjonowaną. Nie było żadnego kodeksu w ścisłym tego słowa znaczeniu. Pierwszy taki porządny kodeks prawa karnego i cywilnego powstał za czasów dynastii Tang, a panowała ona w latach 618-907.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>No pięknie, długo oczekiwany powrót i od razu w wielkim stylu :)</p>
</blockquote>
<p>A dziękuję, dziękuję ^^</p>
<blockquote><p>Ale mała uwaga: w drugim akapicie piszesz, że kościół umieszcza na liście złych uczynków orientację… Orientacja to nie uczynek (jak by nie patrzeć), chociaż wszyscy dobrze wiemy, że do uczynków w prostej drodze prowadzi :)</p>
</blockquote>
<blockquote><p>W KRK orientacja homoseksualna nie jest uważana za grzech (w oficjalnych dokumentach) za takowy uważa się dopiero homoseksualny seks.</p>
</blockquote>
<p>Hm, no dobrze, macie rację. Już zmieniam, bo faktycznie mi się jeszcze bardziej dostanie.</p>
<blockquote><p>Bardzo ciekawy wpis, ale bardziej interesuje mnie jaka jest obecna sytuacja LGBT w Chinach, więc czekam na następny post :)</p>
</blockquote>
<p>Dzięki i&#8230; stay tuned!</p>
<blockquote><p>A co do fragmentu o liście złych uczynków, jak rozumiem chodzi o jakąś listę złych uczynków stworzoną przez Konfucjusza.</p>
</blockquote>
<p>Nie tyle stworzoną przez Konfucjusza, ale na przestrzeni wieków przez konfucjanizm ogólnie (czyli i przez następców Konfucjusza) w jakiś sposób usankcjonowaną. Nie było żadnego kodeksu w ścisłym tego słowa znaczeniu. Pierwszy taki porządny kodeks prawa karnego i cywilnego powstał za czasów dynastii Tang, a panowała ona w latach 618-907.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pyduck23</title>
		<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/#comment-5510</link>
		<dc:creator>Pyduck23</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 17:31:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://homikus.pl/?p=148#comment-5510</guid>
		<description>Ciekawy tekst, naprawdę świetny wstęp do dalszych poszukiwań :) A co do fragmentu o liście złych uczynków, jak rozumiem chodzi o jakąś listę złych uczynków stworzoną przez Konfucjusza. W KRK orientacja homoseksualna nie jest uważana za grzech (w oficjalnych dokumentach) za takowy uważa się dopiero homoseksualny seks. Ogólnie lepiej przeformułuj te zdanie bo inaczej grozi Ci wylew komentarzy od niezadowolonych ciotek-purystek językowych ;D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy tekst, naprawdę świetny wstęp do dalszych poszukiwań :) A co do fragmentu o liście złych uczynków, jak rozumiem chodzi o jakąś listę złych uczynków stworzoną przez Konfucjusza. W KRK orientacja homoseksualna nie jest uważana za grzech (w oficjalnych dokumentach) za takowy uważa się dopiero homoseksualny seks. Ogólnie lepiej przeformułuj te zdanie bo inaczej grozi Ci wylew komentarzy od niezadowolonych ciotek-purystek językowych ;D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Labryska</title>
		<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/#comment-5501</link>
		<dc:creator>Labryska</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 17:17:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://homikus.pl/?p=148#comment-5501</guid>
		<description>Bardzo ciekawy wpis, ale bardziej interesuje mnie jaka jest obecna sytuacja LGBT w Chinach, więc czekam na następny post :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawy wpis, ale bardziej interesuje mnie jaka jest obecna sytuacja LGBT w Chinach, więc czekam na następny post :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bossa-nova</title>
		<link>http://homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/#comment-5497</link>
		<dc:creator>bossa-nova</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 13:29:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://homikus.pl/?p=148#comment-5497</guid>
		<description>No pięknie, długo oczekiwany powrót i od razu w wielkim stylu :) Ale mała uwaga: w drugim akapicie piszesz, że kościół umieszcza na liście złych uczynków orientację... Orientacja to nie uczynek (jak by nie patrzeć), chociaż wszyscy dobrze wiemy, że do uczynków w prostej drodze prowadzi :) Dopatrzyłem sie takiej drobnej nieścicłości jezykowej to od razu krzyczę!! Poza tym pozdrawiam serdecznie i czekam na wiecej :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No pięknie, długo oczekiwany powrót i od razu w wielkim stylu :) Ale mała uwaga: w drugim akapicie piszesz, że kościół umieszcza na liście złych uczynków orientację&#8230; Orientacja to nie uczynek (jak by nie patrzeć), chociaż wszyscy dobrze wiemy, że do uczynków w prostej drodze prowadzi :) Dopatrzyłem sie takiej drobnej nieścicłości jezykowej to od razu krzyczę!! Poza tym pozdrawiam serdecznie i czekam na wiecej :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- This Quick Cache file was built for (  homikus.pl/2008/11/16/homo-chiny-historia/feed/ ) in 0.25195 seconds, on Feb 10th, 2012 at 11:54 am UTC. -->
<!-- This Quick Cache file will automatically expire ( and be re-built automatically ) on Feb 10th, 2012 at 12:54 pm UTC -->
