Ponieważ od założenia bloga Homikus Pospolitus minęło już trochę, a mija coraz więcej, czasu, niezbędnym okazało się kilku rzeczy sprostowanie. Dlatego równie niezbędne wydaje mi się zapoznanie się, Szanowny Gościu, z następującym wpisem: Silva rerum.

ARCHIWA

16 czerwca 2008 - poniedziałek

Seksualność nie jest sprawą prywatną!

by Wianek

Właściwie chciałem tylko skomentować ostatni wpis, ale myśl rozrosła mi się na tyle, że postanowiłem spłacić daninę, na którą się po pijaku zgodziłem i spłodzić spójny tekst, choćby miał być tylko przydługim komentarzem.

Homoseksualista to człowiek taki, jak każdy inny i co mnie obchodzi, co on robi w sypialni. Ładne, nie? Fora internetowe roją się od podobnych stwierdzeń. To wręcz modne mieć takie nowoczesne poglądy. A mi właśnie troszeczkę to zmienia. Zostałem wychowany w tym, że Romeo ruchał Julię, Tristan – Izoldę, a Petrarca sonety pisał do Laury, a nie powiedzmy do Zenona. Mam ten problem, że nie potrafię pod Julię podstawić drugiego Romea i myślę, że nie jestem osamotniony w swoim przekonaniu. Śmieszą mnie więc wszelkie próby pokazania pary idealnych homoseksualistów w stylu zrodzonym przez heteroseksualną większość (patrz Tajemnica Brokeback Mountain). Nie ma Julii, Izoldy, ani Laury płci męskiej.