ARCHIWA

Luty 2008

I am what I am

Taką mam już perwersyjną skłonność do sympatii wobec wszelkich serwisów, których zadaniem jest oświecenie mnie, jakim porąbanym człowiekiem jestem. Dlatego i tym razem nie omieszkałem przekonać się, co też w moich zwojach niby piszczy. Opinii pozwoliłem sobie zasięgnąć u serwisu MyPersonality.info. A oto, co zawyrokował w temacie mojej osobowości i inteligencji:

“Bartek, zawsze uważałem się za człowieka tolerancyjnego o otwartym światopoglądzie, ale była to gadka bez pokrycia. Dzięki Tobie uświadomiłem sobie, że naprawdę taki właśnie jestem.”
W.

Tagi: instant

Inność rodzi złość

MyslovitzPolowanie Na Wielbłąda

Get the Flash Player to see this content.

No comment.

Funeral Metal

Ciągłe poszukiwania nowych wrażeń muzycznych, w których zawierają się ciągłe poszukiwania coraz to lepszych kapeli spod znaku doom/funeral metal doprowadziły mnie do sytuacji posiadania całkiem pokaźnego zbioru „pogrzebowego metalu”. To lepsze, tamto gorsze, mniejsza o to. Słucham tego już od wielu lat, ale dopiero teraz uświadomiłem sobie bardzo ważną właściwość tej specyficznej muzyki: otóż im bardziej depresyjna ona jest, tym skuteczniej poprawia mój nastrój. Fascynujące…

Tagi: instant

Pedał, kurwa, w moim samochodzie?!

Zwykle nie mam w zwyczaju odpowiadać na komentarze czy też w jakikolwiek sposób ustosunkowywać się do nich w osobnych wpisach. Ale tym razem pozwolę sobie zrobić wyjątek. W postaci takich dwóch króciutkich przykładów z dnia przedwczorajszego, które akurat dość dobrze pasują.