Nie wie ktoś może o jakimś wakacie dla przymierającego głodem, wykiwanego i olanego studenta sinologii? Sponsoring wstępnie nie wchodzi w grę, ale jeśli mnie przytrzymać jeszcze jakiś czas, to pewnie się i zgodzę… Help!
Ponieważ od założenia bloga Homikus Pospolitus minęło już trochę, a mija coraz więcej, czasu, niezbędnym okazało się kilku rzeczy sprostowanie. Dlatego równie niezbędne wydaje mi się zapoznanie się, Szanowny Gościu, z następującym wpisem: Silva rerum.
Aaaaaby pracować
godzina 14:07
OCEŃ, PROSZĘ:
Już 76
Czytelników Homikus Pospolitus: Hetero Friendly Gay Blog postanowiło ułatwić sobie część życia ściśle związaną z odwiedzinami na blogu. Jeśli spodobał Ci się ten wpis, możesz zrobić to i Ty dzięki zahomikowaniu kanału RSS. W ten sposób będziesz na biężąco z moją radosną twórczością. Możesz również podać mi adres e-mail, dzięki czemu informacje o nowościach otrzymasz na swoją skrzynkę pocztową. E-mail wysyłany jest raz dziennie, chyba że nie pojawił się żadnen nowy wpis. Zapraszam!
KOMENTARZE (7):

ZAHOMIKUJ KOMENTARZ:
Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu wyświetlił się Twój avatar,
zarejestruj swój adres e-mail w serwisie Gravatar.


Na początek musisz wiedzieć, drogi Gościu, że nie uprawiam tu emocjonalnego ekshibicjonizmu nieszczęśliwego i skrzywdzonego przez życie geja.





21:04
Znajdziesz miejsce u boku… e… korepetytantów… ale chyba jednak nie z chińskiego :|. Choć ja bym płacił za zajęcia :)
21:47
A ja bym chętnie przyjmował opłatę, gdyby się chętny znalazł :]
22:04
Ja szukam pomocnika, ale trzeba się znać na Linuksie, chociaż trochę, więc chyba nie wchodzi w grę :) No i musisz mieć możliwość dojazdu do Warszawy do pracy…
22:06
Hm… Z Linuksem miałem swego czasu sporo do czynienia, głównie z Gentoo, a w Warszawie… mieszkam :) Może jednak?
19:10
Jak odpisałem Ci rano w mailu – wyślij CV, rekrutacja powoli dobiega końca. W poniedziałek jest jeszcze szansa, ale w weekend mnie nie ma więc się nie odezwę do poniedziałku.
23:51
kolego sinologu, ale to warszawska sinologia Cię „olała” tak z kretesem?
bo ja to wciąż twardo wierzę, że może nie jest aż tak źle w,nomen omen, zakładzie…
20:20
Nie, a skąd taki wniosek? A czy jest źle, hm, ideał sięgnął bruku, niestety.