
A żeby zachować zgodność z tytułem:

Jacy niektórzy są pomysłowi.
A tak na marginesie – w sumie biorąc pod uwagę znaczenie angielskiego słowa gay równie dobrze można by zamiast Merry Christmas życzyć Gay Christmas, wyszłoby na podobne. Niech więc te Christmas będą jak najbardziej Gay! :]





Na początek musisz wiedzieć, drogi Gościu, że nie uprawiam tu emocjonalnego ekshibicjonizmu nieszczęśliwego i skrzywdzonego przez życie geja. Ba! Wręcz przeciwnie, żyję w cudownej zgodzie z moim wcale nie najgorszym światem. Co zatem właściwie miałem i mam na celu, zakładając i pisząc ten blog? Otóż dwie rzeczy. Primo - chcę przynajmniej trochę otworzyć temu nie najlepszemu ze społeczeństw oczy na fakt, że homik jest takim samym człowiekiem, jak każdy inny. Kocha, czuje, cieszy się, smuci, raduje, uczy, studiuje, głosuje, ma poglądy polityczne, bawi się, ma znajomych, pracuje itp. itd. Secundo - chcę przynajmniej trochę pokazać, że gej może czuć się dobrze i żyć w zgodzie ze sobą i ze światem. Niech blog ten będzie moim małym prywatnym wkładem w poprawianie tego świata...



00:29
Horny wymiata! :D
Gay Christmas, drogi Homikusie :*
16:32
bardzo spodobał mi się Twój blog i wiele w nim ciekawych wpisów i obrazków, dlatego chciałabym go umieścić w ramówce „z branży” na własnym blogu: http://www.delicje.blog.onet.pl
zainsporowałeś mnie, oby tak dalej.
pozdrawiam cieplutko. (;
00:10
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam równie ciepło :]
00:11
Dooobre!
09:54
ładne ładne…
20:11
dobre;p
00:58
[...] jak i w ubiegłym roku (:-]) życzę wszystkim Szanownym moim Przyjaciołom, Czytelnikom, Fanom, Czcicielom, Wielbicielom, [...]
02:23
[...] z coroczną tradycją (przejawioną TUTAj oraz TUTAJ) w tym radosnym wolnym od zajęć dniu 24 grudnia 2009 Anno Domini pragnę z całego [...]