Björkowo
18 grudnia 2007 - wtorekgodzina 23:00
Pozwolę sobie kontynuować temat muzyczny, zainicjowany tydzień temu, jako że kilku osobom się spodobał. Zrobimy sobie z tego taką moją perwersyjnie subiektywną playlistę, hm? Zatem kawałek na dziś:
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
Powody jego zamieszczenia są dwa. Primo – jest doskonały, no ale tego można się spodziewać po Björk. Secundo – poza jego własną doskonałością, klip video jest równie doskonały. No i, cóż, kto znajdzie odniesienie do tematu? Oto i on:
Na początek musisz wiedzieć, drogi Gościu, że nie uprawiam tu emocjonalnego ekshibicjonizmu nieszczęśliwego i skrzywdzonego przez życie geja. Ba! Wręcz przeciwnie, żyję w cudownej zgodzie z moim wcale nie najgorszym światem. Co zatem właściwie miałem i mam na celu, zakładając i pisząc ten blog? Otóż dwie rzeczy. Primo - chcę przynajmniej trochę otworzyć temu nie najlepszemu ze społeczeństw oczy na fakt, że homik jest takim samym człowiekiem, jak każdy inny. Kocha, czuje, cieszy się, smuci, raduje, uczy, studiuje, głosuje, ma poglądy polityczne, bawi się, ma znajomych, pracuje itp. itd. Secundo - chcę przynajmniej trochę pokazać, że gej może czuć się dobrze i żyć w zgodzie ze sobą i ze światem. Niech blog ten będzie moim małym prywatnym wkładem w poprawianie tego świata...




