Witaj, drogi Gościu!
Zwykle w pierwszym wpisie na blogu autor pisze coś o sobie, o celach mu przyświecających, o planach na prowadzenie bloga, o pomyśle etc. Ja jednak specjalnie w tym celu napisałem osobną stronę z wywodami na ten temat i chyba nie ma sensu się powtarzać. Zapraszam do zapoznania się z jej treścią, a rozjaśni Ci ona wszystko w kwestii wyżej wymienionych zagadnień.
Dodam tylko, że mam wielką nadzieję, iż mój pomysł – mój blog – charakter którego dla wszystkich jest chyba jasny, przyjęty zostanie w polskiej blogosferze i w polskim internecie jeśli nie pozytywnie, to przynajmniej bez nienawiści… No ale cóż, time shall tell, jak mawiają Japończycy uczący się języka angielskiego we francuskojęzycznej kanadyjskiej szkole podstawowej.
Tyle tytułem wstępu.
A za chwilę wybieram się na wieczór autorski Roberta Biedronia, więc będę miał o czym napisać kolejny post.
A zatem – witam serdecznie i zapraszam do zaglądania!




Na początek musisz wiedzieć, drogi Gościu, że nie uprawiam tu emocjonalnego ekshibicjonizmu nieszczęśliwego i skrzywdzonego przez życie geja.




