Robert Biedroń i „Tęczowy Elementarz” – spotkanie autorskie
08 listopada 2007 - czwartekgodzina 22:47
Właśnie wróciłem ze spotkania autorskiego Roberta Biedronia, autora wydanego niedawno „Tęczowego Elementarza”. Zainteresowanych szczegółami bardziej technicznymi odsyłam do wpisu na blogu autora. Od siebie powiem w tym temacie tylko, że odbyło się ono w warszawskim klubie gejowskim Rasko dziś, czyli 8 listopada o godzinie 19.
Impreza była, jak mi się zdaje, jak najbardziej udana. Luźna i wyjątkowo przyjacielska, serdeczna, ciepła, optymistyczna atmosfera wywarły na mnie cudowne wrażenie. Pana Roberta widziałem i spotkałem po raz pierwszy. Choć słyszałem o nim już niemało. Ale to sprawia, że poznałem go na razie przede wszystkim jako autora książki, a nie wieloletniego działacza środowiska gejowskiego, choćby założyciela Kampanii Przeciw Homofobii.
Na początek musisz wiedzieć, drogi Gościu, że nie uprawiam tu emocjonalnego ekshibicjonizmu nieszczęśliwego i skrzywdzonego przez życie geja. Ba! Wręcz przeciwnie, żyję w cudownej zgodzie z moim wcale nie najgorszym światem. Co zatem właściwie miałem i mam na celu, zakładając i pisząc ten blog? Otóż dwie rzeczy. Primo - chcę przynajmniej trochę otworzyć temu nie najlepszemu ze społeczeństw oczy na fakt, że homik jest takim samym człowiekiem, jak każdy inny. Kocha, czuje, cieszy się, smuci, raduje, uczy, studiuje, głosuje, ma poglądy polityczne, bawi się, ma znajomych, pracuje itp. itd. Secundo - chcę przynajmniej trochę pokazać, że gej może czuć się dobrze i żyć w zgodzie ze sobą i ze światem. Niech blog ten będzie moim małym prywatnym wkładem w poprawianie tego świata...



